czwartek, 12 lipca 2012

Prolog.


Pakowałam już swoje ostatnie rzeczy. Miałam wyprowadzić się do Londynu. Niesamowita sprawa, chodzić do Najlepszej szkoły w Londynie! Dzisiaj jest pierwszy dzień wakacji, jadę tam wcześniej Aby uporządkować trochę swoich spraw i urządzić mieszkanie. Będę sąsiadką mojego ukochanego kuzyna Zayna. Gdy spakowałam już swoją ostatnią rzecz rozejrzałam się po swoim pokoju. Będę tęsknić. Zeszłam na dół do kuchni. Napiłam się soku i spojrzałam na zegarek. Za 3h mam samolot, Kierunek Londyn..
Razem z moim ojcem wzięliśmy moje walizki i zanieśliśmy do samochodu.  Pożegnałam się ze wszystkimi, na koniec z moją mamą.
-  Uważaj na siebie. Pamiętaj jak będziesz czegoś potrzebowała to powiedz Zaynowi, lub zadzwoń do nas. Pamiętaj co ci mówiłam! – powiedziała po czym pocałowałam ją mocno przytuliłam i wsiadłam do samochodu.  Podróż nie trwała długo, 30 minut i byliśmy na miejscu. Pożegnałam się z ojcem, który ostrzegał mnie przed wszystkim a najbardziej, że mam uważać na chłopaków jakich poznam.  Udałam się w stronę samolotu.. Lot przebiegł udanie już po półtorej godziny wylądowaliśmy. Odebrałam swoje bagaże i wsiadłam do taksówki.  Taksówkarz wysadził  mnie przed starą kamienicą. Szybko udałam się do wejścia. Mieszkałam na 1 piętrze, tuż obok mojego kuzyna. Otworzyłam drzwi kluczem i weszłam do środka.  Moim oczom ukazało się niesamowicie nowoczesne Wnętrzne. Były tam 2 łazienki, 2 sypialnie, salon kuchnia i oczywiście taras skąd był piękny widok na Londyn. Połowa mieszkania była urządzona po starych lokatorach Kuchnia, salon i jedna sypialnia były urządzone. W mieszkaniu panowały kolor czarny i biały. Weszłam do swojej sypialni i zaczęłam rozpakowywać swoje rzeczy. Po jakiejś godzinie wszystkie 4 walizki były wypakowane. Udałam się na taras aby zaczerpnąć świeżego powietrza. Obróciłam głowę w bok i zobaczyłam Zayna.
- Zayn! – powiedziałam prawie, że krzycząc.
-  Megan! – powiedział podekscytowany. Wybiegł z balkonu i już po chwili usłyszałam jak ktoś wbiega do mojego mieszkania. – Cudownie cię widzieć. – przytulił mnie mocno.
- Ciebie też. Ej bo mnie udusisz. – powiedziałam z śmiejąc się.
- No dobrze, dobrze. Mhm ładne mieszkanie.- powiedział rozglądając się. Nagle zadzwonił jego telefon. Odebrał szybko i nie rozmawiał długo. – Przepraszam Cię ale muszę iść. Umówiłem się ze swoją dziewczyną. Może wpadniesz do nas wieczorem? Poznasz chłopaków. – powiedział uśmiechając się.
- Bardzo chętnie. – powiedziałam po czym Zayn przytulił mnie i wyszedł.
Była już 14 więc postanowiłam pójść do sklepu po jakąś żywność, bo w lodówce pusto a ja zgłodniałam. Wzięłam swoją trobę okulary przeciwsłoneczne. Zamknęłam dom i ruszyłam w stronę Najbliższego marketu. Co się okazało tuż za rogiem znajduje się Tesco. Wzięłam koszyk i ruszyłam w sklep. Wzięłam jakieś ciasteczka, warzywa i owoce, pieczywo. Dostałam sms’a i wyciągnęłam telefon aby sprawdzić wiadomość. To był sms od mojego byłego. Prosił mnie abym do niego wróciła. Po tym co mi zrobił? Nigdy. Nim się obejrzałam wjechałam na kogoś.
- O Matko, przepraszam zagapiłam się. – powiedziałam
- Nic się nie stało, nie ucierpiałem. – zaśmiał się melodyjnie i spojrzał mi w oczy.
- To dobrze, jeszcze byś mnie pozwał o napad. – uśmiechnęłam się przy czyn ukazały się moje dołeczki.
- Takiej pięknej dziewczyny Nigdy! – puścił mi oczko.
- Hah, przepraszam muszę już iść jestem umówiona. Cześć. Jak masz na imię? – uśmiechnęłam się.
- Louis,a ty?
- Megan, To Cześć Louis. – odwróciłam się na pięcie i ruszyła w stronę kasy.  Zapłaciłam za zakupy i ruszyłam w stronę domu. Wypakowałam wszystko, zjadłam kanapkę i poszłam do łazienki. Wzięłam prysznic, wysuszyłam moje długie blond włosy i uczesałam je w Koka. Lekko się pomalowałam i ruszyłam w stronę garderoby. Złapałam za jasne przecierane rurki, t-shirt z napisem I Love You , czerwoną koszulę i czerwone conversy. Zamknęłam dom i zapukałam do mieszkania Zayna. Drzwi otworzył mi on.
- No wreszcie, myślałem, że już nie przyjdziesz. – uśmiechnął się i pociągnął mnie do środka. Mieszkanie chłopaków było urządzone podobnie do mojego tylko, że było 100 razy większe. Weszliśmy do salonu, siedziało tam 4 chłopaków grających na konsoli. Był tam Louis ten co spotkałam go w Tesco. Wszystkie 4 pary oczu skierowało się ku mnie co trochę mnie skrępowało.
- Chłopaki poznajcie moja ukochaną kuzynkę Megan. – powiedział po czym 4 chłopaków wstało. – Ten co je żelki to Niall, ten obok z fryzurą na Biebiera to Liam ten Loczkowaty to Harry, a ten co się tak na ciebie Patrzy to.. Nie zdążył dokończyć, bo mu przerwałam.
- Louis, my się już znamy. – uśmiechnęłam się miło. – Cześć chłopaki. – powiedziałam a potem każdy mnie przytulił. Od Lou biło takie ciepło. Spojrzał na mnie swoimi tęczówkami i wręcz zamarłam….
- Zagrasz z nami w grę? – zapytał Niall, wręcz przerwał mi trans.
- Jasne. – wszyscy zasiadaliśmy na wielkiej skórzanej kanapie, usiadłam obok Zayna i Harrego. 
 Graliśmy tak około półtorej godziny, rozmawialiśmy o wszystkim. Ci chłopacy są niesamowici. Bardzo ich polubiłam.
- Dobra chłopaki ja już będę się zbierać. Jestem bardzo zmęczona. Dziękuję za mile spędzony wieczór. – powiedziałam uśmiechając się do każdego po kolei.
- To my dziękujemy. – powiedzieli chórem.
- To cześć. – powiedziałam .
- Odprowadzę cię do drzwi. – powiedział Louis po czym znalazł się obok mnie.  Doszliśmy do drzwi w ciszy. Już chciałam wyjść ale Louis złapał mnie za ramię. Po ciele przeszedł mnie niesamowity dreszcz.
- Może wybierzemy się jutro do kina i na kolację? – powiedział przygryzając dolną wargę.
- Jasne. – uśmiechnęłam się miło.
- Będę po Ciebie o 16.
- Okej, czekam. To cześć. – przytulił mnie i wyszłam. Gdy weszłam do swojego mieszkania zaczęłam cieszyć się jak głupia. Skakać piszczeć i w ogóle. Sam Louis Tomlinson zaprosił mnie do kina! Ale czy to będzie randka, czy zwykle przyjacielskie spotkanie? Ta zagatka męczyła mnie potem cały czas. Poszłam do łazienki i wzięłam długą kąpiel. Ubrałam piżamę i zasnęłam…

                                                                                       ******

NO I JAK? PROSZĘ O SZCZERE KOMENTARZE. SZCZEROŚĆ TO CENIĘ NAJBARDZIEJ. : D ,< 3

6 komentarzy:

  1. Fajnie sie zapowiada! No i Louis <3 wyczuwam coś między nim a Megan :)
    Będziesz mogła mnie poinformować o kolejnym rozdziale na e-maila? asiorolka@interia.eu
    +wpadniesz do mnie? www.marylostherlove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawie się zapowiada :)
    Czekam na pierwszy rozdział ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapowiada się bardzo fajnie, ej mam prośbę, poinformuj mnie o nowym rozdziale na moim blogu :
    Zapraszam do mnie : http://1d-zakazanamilosc.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. fajnie się zaczyna , poinformuj mnie jak mozesz na moim blogu , kiedy nowy rozdzial :)) .

    OdpowiedzUsuń